Dzieci uczestniczące w sesjach rodzinnych oraz rodzinnych sesjach ciążowych to ogromnie szeroki temat, który zwykle wśród rodziców budzi obawy i wątpliwości. Z mojego doświadczenia wiem, że często zadajecie sobie pytania: „Czy moja pociecha da radę pozować do zdjęć?”, „Czy uda mi się przekonać córeczkę/synka do wykonywania konkretnych poleceń podczas sesji?”.
Wasze obawy są uzasadnione i całkiem normalne. Bo dzieciaki to mali, nieposkromieni ludzie i nie zawsze chcą robić w danym momencie to, czego oczekują dorośli. Jednak musicie wiedzieć, że dla mnie osobiście w większości przypadków jest to zaleta, a nie wada. Dlaczego? Bo przez dziecięcy bezpośredni kontakt, który nie jest zdominowany w tym wieku przez żadne bariery psychologiczne – jak naturalna dla dorosłych powściągliwość, czy poczucie wstydu, bardzo szybko, w trakcie naszego spotkania skraca się między nami dystans. Rodzice zamiast wewnętrznej nieśmiałości są zaabsorbowani opieką nad swoim potomkiem i mimowolnie zapominają o tego typu kwestiach. Wiem to bardzo dobrze, bo widzę dynamikę oraz różnicę w przebiegu sesji, na których są dzieci oraz kiedy ich nie ma.
W tym poradniku pokażę Wam, jak przygotować dziecko do zdjęć i co zrobić, gdy pojawi się nieśmiałość, zmęczenie lub brak chęci do współpracy.
Spis treści
Co zrobić, gdy dziecko nie chce współpracować podczas sesji?
Co jednak zrobić, kiedy pomimo najlepszych chęci rodziców i fotografa mali bohaterowie zdjęć za nic nie chcą robić tego, czego oczekują od nich dorośli?
Przede wszystkim warto pamiętać o jednej rzeczy: spokój to najlepsze narzędzie, jakie mamy podczas sesji zdjęciowej.
Nie miałam jeszcze sytuacji, w której sesja ostatecznie by się nie odbyła lub nie udało się wykonać zdjęć. Kluczem jest elastyczność, cierpliwość i umiejętność dostosowania się do dziecka oraz jego potrzeb w danym momencie.
Dzieci postrzegają świat inaczej niż dorośli. Czasami ich opór wobec konkretnej aktywności wynika z powodów, których my nawet nie bierzemy pod uwagę. Dlatego zamiast walczyć z niechęcią, warto spróbować ją zrozumieć. Wsłuchanie się w to, co dziecko chce nam przekazać, często pozwala znaleźć rozwiązanie szybciej, niż się spodziewamy.
W praktyce większość trudnych momentów mija szybciej, niż się wydaje – i nie wpływa na końcowy efekt zdjęć.
Przygotowałam dla Was kilka wskazówek, które pomagają przejść przez sesję w spokojnej atmosferze i sprawiają, że zarówno dzieci, jak i rodzice czują się komfortowo.

Spokój przede wszystkim
Najważniejszy jest spokój dorosłych i nie popadanie w panikę, kiedy po 10 razach Wasza pociecha nadal nie wyraziła chęci do wykonania konkretnych „zdjęciowych zadań” – wierzcie mi dzieci wyczuwają irytację dorosłych, wtedy atmosfera pogarsza się i nie prowadzi do oczekiwanych przez nas rezultatów – wręcz przeciwnie Wszyscy są wtedy zestresowani.
Czy dziecko musi umieć pozować do zdjęć?
Wiem, że pewnie często czytacie, że fotograf nie oczekuje od dzieci pozowania – tak jest też w moim przypadku. Jednak rozumiem, że Wasze obawy i wątpliwości nadal nie są uspokojone, bo jakiegoś rodzaju konkretne polecenia w trakcie sesji musicie dziecku być w stanie przekazać – i tego najbardziej się obawiacie. Takiego scenariusza, gdzie Wasza pociecha, po prostu totalnie nic nie będzie chciała zrobić. Usiądzie po prostu poza obrębem fotografowanej sceny, będzie grzebać w torebce mamy, albo stanie przy drzwiach uparcie. I co wtedy? Znam to bardzo dobrze.
W takich sytuacjach pomagają proste zasady:
- Bądźcie spokojni (choć Wasza głowa czuje, że za moment wybuchnie),
- Bądźcie konsekwentni – wspólnie znajdziemy sposób, aby zachęcić dziecko do współpracy,
- Wsłuchajcie się w myślenie Waszego dziecka – spróbujmy dowiedzieć się, skąd bierze się niechęć i czego dziecko potrzebuje w danej chwili,
- Jeśli coś nie działa, wyjdźmy naprzeciw jego pomysłom i potrzebom,
- Stwórzmy mu „pozorny wybór”: To co, siadamy na kolanka tacie, czy mamie?
- Zainteresujmy dziecko obracając czas sesji w wykonywanie pewnych zadań – np. „Czy uda Ci się podrapać tatę za uchem”, „Policzmy ile mama ma kwiatków na sukience” itp. – zaangażowanie malucha w aktywności to świetna metoda, by odwrócić jego uwagę.
- Kiedy dziecko płacze i zupełnie nie możemy się z nim porozumieć – zróbmy przerwę, wtedy nawet dorośli poczują się lepiej.
Bardzo często właśnie wtedy następuje przełom i dziecko wraca do sesji z nową energią.

Bezpieczna przystań
Określone zachowanie dzieci czasami wynika również z tego, że znajdują się w miejscu dla siebie nieznanym, gdzie spotykają się z osobą zupełnie obcą. Możemy wtedy próbować łagodzić ten stan np. przez zabranie swojej ulubionej przytulanki. Czasami działa cuda! Taki drobiazg daje maluchowi poczucie bezpieczeństwa i pomaga odnaleźć się w nowej sytuacji. Co więcej, często staje się uroczym elementem zdjęć i piękną pamiątką z dzieciństwa.
Zachęty
Dzieci dużo lepiej reagują na pozytywne motywowanie niż na presję. Nie trzeba obiecywać lodów, cukierków czy kolejnej zabawki. Dla wielu dzieci równie atrakcyjną nagrodą jest wspólna zabawa na placu zabaw, spacer, budowanie z klocków czy wieczorne czytanie ulubionej książki. Najcenniejszą nagrodą często okazuje się po prostu czas spędzony razem.
Czas zdjęciowy
Na czym polega tak naprawdę praca fotografa w trakcie sesji rodzinnej lub rodzinnej sesji ciążowej, na której są dzieci? Wykonuje sesje w stylu lifestylowym – to coś, jak mały reportaż z Waszego pobytu w moim studiu lub wspólnego spaceru w plenerze.
Oczywiście w głowie zawsze mam pewien obraz na temat przebiegu sesji. Jednak jest on bardzo uzależniony od konkretnej rodziny i temperamentu dzieci. Zwykle wszystkie moje scenariusze na sesje pisze życie i każdy z nich ma swój własny autorski przebieg. Słuchajcie – i to jest super. Bo efekty po każdym spotkaniu są zupełnie inne. To powoduje, że dla mnie jest to bardzo ciekawe doświadczenie, a Wy dostajecie unikalne pamiątki, których nie będzie miał nikt inny. Zresztą widać zawsze, kiedy oddaje materiał konkretnej rodzinie, że sami dostrzegacie w tych zdjęciach swoja historię – śmiejecie się wtedy z różnych niepowtarzalnych rzeczy, które działy się wtedy na sesji. Czujecie ten klimat, który jest tylko Wasz.

Jak rozmawiać z dzieckiem przed sesją?
Sesja zdjęciowa to nie jest konieczny obowiązek. Przedstawmy dziecku nasze spotkanie, jako jedna z aktywności w trakcie normalnego dnia:
- Opowiedz dziecku na czym polega sesja zdjęciowa – jak wygląda jej przebieg – opisuj ją jako wspólna aktywność i spędzanie wolnego czasu, gdzie fotograf jest osobą relacjonująca przebieg takiego spotkania.
- Staraj się nie powtarzać o sesji cały tydzień – nie róbmy „odliczania”.
- Dzieci dużo lepiej reagują na pozytywne motywowanie niż na presję. Niech sesja będzie jednym z elementów całego dnia.


Co zabrać na sesję zdjęciową z dzieckiem?
Ulubiona przytulanka lub zabawka
- pomaga dziecku poczuć się bezpiecznie w nowym miejscu
- często działa cuda w trudniejszych momentach
- może stać się uroczym elementem zdjęć i piękną pamiątką po latach
Woda
- najlepiej w ulubionym bidonie lub butelce
- pozwala szybko ugasić pragnienie podczas sesji
- pomaga zachować dobry humor i energię
Przekąski
- przydadzą się, gdy pociecha poczuje pierwszy głód
- warto wybrać lekkie i sprawdzone produkty
- mała przerwa na przekąskę często skutecznie poprawia nastrój
Dodatkowy komplet ubrań
- na wypadek zabrudzenia podczas dojazdu
- przydatny po rozlanej wodzie lub innych niespodziankach
- daje rodzicom większy komfort i spokój
Chusteczki nawilżane i higieniczne
- pomocne przy szybkich poprawkach przed zdjęciami
- sprawdzą się po przekąsce lub zabawie
- warto mieć je zawsze pod ręką
Szczotka do włosów lub grzebień
- do poprawienia fryzury po podróży
Ulubiona książeczka
- może pomóc dziecku się wyciszyć
- sprawdzi się podczas krótkich przerw
- daje poczucie komfortu i bezpieczeństwa
Dobry humor i cierpliwość
- najważniejsze rzeczy, których nie da się spakować do torby
- dzieci doskonale wyczuwają emocje rodziców
- spokojna atmosfera zawsze pomaga stworzyć piękne i naturalne kadry


Podsumowanie
Nie martwcie się, jeśli Wasze dziecko jest energiczne, nieśmiałe lub ma własny plan na ten dzień. Każde z nich jest inne i właśnie ta wyjątkowość sprawia, że sesje są niepowtarzalne. Najważniejsze, abyście przyszli z dobrym nastawieniem i gotowością do wspólnego spędzenia czasu w Waszym rodzinnym gronie.
Praca z dziećmi to naturalna część moich sesji rodzinnych i ciążowych. Jeśli chcecie zobaczyć, jak wyglądają takie spotkania w praktyce, zajrzyjcie do sesji rodzinnych w Poznaniu.
Jeśli natomiast oczekujecie kolejnego dziecka i planujecie zdjęcia z całą rodziną, zajrzyjcie również do oferty rodzinnych sesji ciążowych w Poznaniu.

